Infekcje u dzieci

 

Jesienią dzieci chorują częściej niż dorośli, ponieważ ich układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni ukształtowany. 
Najczęściej przyczyną infekcji u maluchów do 2. roku życia są wirusy.

Szczególnie – rotawirusy, które są częstsze w okresie jesiennym i odpowiadają za około 50-70% przypadków ostrej biegunki u dzieci. Do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt (np. włożenie do buzi brudnej rączki czy zanieczyszczonej zabawki oraz drogą kropelkową). Chory może zarażać innych nawet przez dwa tygodnie, także wówczas, gdy sam nie ma już objawów choroby.

Częstą przyczyną chorób u dzieci są zakażenia układu oddechowego.Towarzyszy im katar, kaszel, gorączka i ogólnie złe samopoczucie,czyli dobrze nam znane przeziębienie. Przyczyną są przede wszystkim wirusy, które korzystając z huśtawek pogody atakują osłabione organizmy . 

Średnio, u dzieci występuje cztery do ośmiu infekcji dróg oddechowych na rok.Zwiększenie ilości infekcji nawet do 10-12 w ciągu roku może być związane na przykład z pójściem dziecka do żłobka czy przedszkola – zwiększa się wtedy kontakt z dziećmi, które często są właśnie w trakcie infekcji. Starsze rodzeństwo, „przynoszące” do domu coraz to nowe infekcje, również wypływa na częstsze chorowanie młodszych dzieci.

Niebezpieczną chorobą, zwłaszcza dla dzieci, jest grypa. Groźna przede wszystkim dlatego, bo obfituje w masę bardzo poważnych powikłań. Jej objawy są podobne, jak przy przeziębieniu, jednak przebiega zdecydowanie ostrzej i nigdy nie można jej lekceważyć. Jak od siebie odróżnić te dwie choroby,  ich objawy są bardzo podobne?

Warto wiedzieć, że przeziębienie rozwija się powoli, temperatura zwykle nie przekracza 38ºC, a takie symptomy, jak ból głowy, mięśni, gardła czy katar występują praktycznie zawsze, ale nie są tak nasilone. Natomiast grypa rozwija się bardzo szybko, zjawia się nagle i ma ostry przebieg. Jej typowym objawem jest wysoka gorączka, która często przekracza nawet 39ºC.

Odczuwamy bardzo silny ból mięśni i stawów, a co niektórych może zaskoczyć – katar nie zawsze występuje. 
Grypa jest dużo bardziej męcząca niż przeziębienie. Trwa 3-5 dni i w jej czasie chory bardzo powoli wraca do zdrowia. Powrót do formy sprzed choroby trwa zdecydowanie dłużej niż po zwykłym przeziębieniu, dlatego po grypie dziecko może czuć się wyczerpane.

O ile zaniedbane przeziębienie z czasem i tak przechodzi, nieleczona grypa niesie za sobą bardzo groźne powikłania (stąd głównie mowa o ryzyku z nią związanym). Wśród najczęstszych pogrypowych komplikacji występują:
- zapalenie zatok
- wirusowe zapalenie płuc i oskrzeli
- a nawet zapalenie mięśnia sercowego oraz mózgu

Nigdy nie wolno lekceważyć grypy, zwłaszcza u maluszków między 6, a 24 miesiącem życia,które od początku wystąpienia symptomów powinny być pod stałą opieka lekarza.

Inną chorobą, na którą niestety zapadają również i najmłodsi jest angina. Choroby, które wcześniej zostały opisane mają tło wirusowe, anginę zaś powodują zwykle bakterie z rodziny paciorkowców (choć bywają i wyjątki, w których za jej pojawienie się odpowiadają również wirusy).

Niezwykłe przy tej infekcji jest to, że jeśli dziecko miało rano kontakt z chorą osobą, to już wieczorem samo może być chore! A to dlatego, ponieważ bakterie odpowiedzialne za anginę rozwijają się nawet w kilka godzin. Objawy są więc nagłe, niespodziewane i ostre, czyli gwałtowny ból gardła, który zwiększa się przy przełykaniu i wysoka gorączka, przekraczająca nawet 39ºC.

Szacuje się, że około 15% dzieci cierpi z powodu nawracających infekcji, najczęściej są to infekcje dróg oddechowych (katar nosa, zapalenie zatok, ucha środkowego, gardła).Przyczyny mogą być  różne. Najczęściej układ odpornościowy dziecka działa prawidłowo, natomiast z powodu różnych czynników środowiskowych nie jest on w stanie odpierać kolejnych ataków.

Układ odpornościowy jest bardzo złożoną strukturą i wszystkie jego elementy muszą funkcjonować prawidłowo, aby mógł właściwie radzić sobie z atakującymi organizm drobnoustrojami.

Alergia u dziecka  może być przyczyną nawracających infekcji. Dzieci z alergią mają częste infekcje górnych dróg oddechowych (zapalenie zatok, katar nosa, zapalenie ucha środkowego). Często jest tak, że specyficzny typ infekcji (na przykład zapalenie ucha środkowego) nawraca u danego pacjenta z uwagi na współistniejącą alergię. Z drugiej strony przewlekły alergiczny nieżyt nosa może być mylony z nawracającymi infekcjami kataralnymi nosa. Właściwe zdiagnozowanie u dziecka alergii oraz jej prawidłowe leczenie pomaga uporać się z nawracającymi infekcjami oraz redukuje objawy przypominające ciągłą lub nawracającą infekcję.

W ustaleniu, jaka jest przyczyna tego, że dziecko często choruje, oprócz rozmowy z rodzicami oraz zbadania dziecka, mogą pomóc badania laboratoryjne. Jakie badanie zwykle zaleca lekarz?

-Konieczne jest wykonanie morfologii krwi z obrazem odsetkowym leukocytów, dzięki której będzie można ocenić, czy ilość wszystkich typów białych ciałek krwi (leukocytów), mających za zadanie walczyć z infekcjami, jest prawidłowa. Należy również zwrócić uwagę, czy dziecko nie ma anemii i czy ilość płytek krwi jest prawidłowa. Dodatkowo, jeśli w obrazie odsetkowym krwinek białych będzie podwyższona ilość tak zwanych eozynofili, może to świadczyć o tym, że dziecko ma alergię.

-Oznaczenie poziomu glukozy, jonów sodu, potasu i wapnia, mocznika, kreatyniny i albumin pozwoli wykluczyć występowanie niektórych chorób przewlekłych (na przykład cukrzycy czy choroby nerek), które upośledzają odporność.

-Część białych ciałek krwi walczy z infekcją, produkując specjalne białka (immunoglobuliny) zwane przeciwciałami, które mają za zadanie połączyć się z patogenem i go zniszczyć. Zdarzają się choroby, w których ilość produkowanych przez białe ciałka krwi przeciwciał jest za mała i organizm nie może sobie poradzić z infekcjami. W celu sprawdzenia, czy ilość produkowanych immunoglobulin jest wystarczająca, należy ocenić stężenie immunoglobulin IgM, IgG i IgA, koniecznie porównując wynik z normami dla wieku danego dziecka.

-Ocena stężenia/aktywności składników C3 i C4 dopełniacza, ocena całkowitej aktywnościdopełniacza CH50 – pozwala ocenić, czy składowa wrodzonego układu odpornościowego, tak zwany układ dopełniacza, funkcjonuje prawidłowo.

-W celu sprawdzenia, czy dziecko ma aktualnie infekcję, wykonuje się badanie OB, CRP, badanie ogólne moczu. Czasem pomocne bywa wykonanie wymazu z nosa (dziecko może być nosicielem bakterii – gronkowców lub paciorkowców) lub, zwłaszcza przy nawracającym kaszlu, wykonanie zdjęcia rentgenowskiego klatki piersiowej.